poniedziałek, 19 czerwca 2017

80 rocznica śmierci Willa

Poprzedni post był wesoły, więc teraz czas na coś smutnego, prawda?

Równo 80 lat temu 19 czerwca 1937 roku zmarł William Herondale. Zabrakło mi słów i nie umiem napisać tego, co myślę.
Tak zżyłam się z tą postacią, że przeżywam to nieml tak jakby umarł ktoś żywy. A do tego jestem w nim tak zakochana i to od pięciu już lat.

Boli mnie także to, że Will żył 77 lata, a nie żyje już 80. Nie żyje dłużej niż żył. Boli jeszcze bardziej kiedy myślę o osobach, które pozostały, które pamiętają go i tęsknią (serio wypowiadam się o nim jak o prawdziwej osobie... Czy to trzeba leczyć?)

Jak taka cudowna postać może nie żyć już od tylu lat? Czas bardzo szybko mija.

Czy ktoś z Was, tak jak ja, napisał sobie na nadgarstku "Ave atque vale Will Herondale"?
A może ktoś płakał (jak ja, chociaż ja tylko chwileczkę, na szczęście)?

Jeśli zdążę pisać, to wstawię jeszcze dzisiaj opowiadanie specjalnie na tę okazję (mam nadzieję, że ktoś będzie chciał je przeczytać).

Właśnie przeczytałam to, co Cassie napisała na twitterze i się rozpłakałam. Oto cytat: "Ave atque vale, Will. You were a lot of fun to invent. Poor little cursed prince :)"

Dlaczego to tak boli? Dlaczego jego historia już się skończyła? TLH przybądźcie.

W każdym razie w moim sercu i umyśle Will ciągle żyje i nigdy nie umrze, a jego obecność zawsze będzie można wyczuć. Czy to w rzeczach, które po sobie zostawił, rzeczach których dokonał, czy we wspomnieniach ludzi, którzy znali go i kochali.


 Ave atque vale in perpetuum frater, William Owen Herondale mój biedy, przeklęty książę. Miłości mojego życia.


100 000 wyświetleń!

Ciągle nie mogę uwierzyć w to, co zobaczyłam już kilka tygodni temu. W połowie maja ten oto blog przekroczył 100 000 wyświetleń. Jestem bardzo zaskoczona (pozytywnie oczywiście). Nigdy nie marzyłam o tak wielkiej liczbie. To coś niesamowitego. Jak to możliwe, że tylu z Was przychodzi tutaj, by czytać to, co piszę? 

Patrzę na ten licznik i mrugam jak szalona, bo wydaje mi się, że to sen, z  którego zaraz się obudzę i wrócę do rzeczywistości. Tylko, że to jest rzeczywistość.

Jestem Wam niesamowicie wdzięczna za te wyświetlenia, za tyle komentarzy. Dzięki temu wiem, że mam dla kogo i po co to wszystko pisać. Dzięki Wam nie męczę moich znajomych tymi wszystkimi informacjami, tylko mogę przelać moje wszystkie emocje tutaj, a wy to chętnie czytacie ;)

Jeszcze raz dziękuję.

Właśnie! Skoro mamy taką okrągłą liczbę, to może chcecie jakąś zabawę lub o coś mnie zapytać, czy coś podobnego? Piszcie w komentarzach, a coś z waszych propozycji pojawi się na blogu :)

niedziela, 7 maja 2017

"Matthew? Matthew czy to ty?" - czyli kolejny fragment TLH, który mnie zniszczył

Sądziłam, że po fragmencie, w którym Will płacze, żaden inny fragment nie sprawi, że w mojej głowie pojawi się tyle pytań. Myliłam się.
Oto kolejna scena z TLH:
"Cordelia była sama na korytarzu. Prostując ramiona, popchnęła drzwi, prowadzące do pokoju Jamesa.
     Nigdy wcześneij nie była w pokoju należącym do jakiegokolwiek chłopaka i to było dość skandaliczne, by wchodzić teraz, ale wydawało się to jej nieważne w porównaniu ze strachem jaki czuła. James był do połowy przykryty narzutami ruszał się niespokojnie na boki, Twarz chłopaka była zaczerwieniona z gorączki. Jego ubrania do spania przykleiły się do skóry przez pot, pokrywający cale jego ciało. Na dworze było słonecznie, a światło przenikało do pokoju, oświetlając zioła pozostawione przez Enocha.
James obrócił się w jej stronę. Jego oczy, koloru światła słonecznego, powoli się otworzyły.
- Matthew? - zapytał. Matthew, czy to ty?"

1. Czy to nie słodkie, ze już po raz trzeci występuje takie zdanie? Pierwszy był Jace, gdy Clary weszła do pokoju muzycznego,a on myslał, że to Alec, a potem był Jem, który myślał, że to Will wszedł do jego pokoju, a tak naprawdę to była Tessa.  Parabatai. Może to dlatego, że żadna z nich nie zapukała ;)
2. Dlaczego moje kochanie jest chore? Co mu się stało?
3. Dlaczego był sam? Gdzie Will? Tessa? Lucie? Matthew? Może są w salonie i pozwolili Cordelii samej go odwiedzić.
4. Co się stało, że Jamie jest taki chory?
5. Dlaczego przyszedł do niego Enoch, a nie Jem?
6. Jak to możliwe, że Cordelia nigdy nie była w pokoju żadnego chłopaka? Nawet swojego brata? Wiem, że ,wtedy w pokoju się tylko spało czy uczyło, ale i tak to smutne. Przecież i Ella, i Cecily były w pokoju Willa i sądzę, ze Lucie tez była w pokoju swojego brata. Z drugiej brat Cordelii tylko ją irytował. Hm...
7.Dlaczego nie pisze z jakiej części TLH jest ten moment? Mam nadzieję, że z pierwszej.
8. Dlaczego ta książka nie może mieć premiery już w tym roku? :(


Kiedy pytania do fragmenty są dluższe niż sam fragment :) :(

Drugi film o Tessie i Willu - także smutny

Ten film także jest smutny i piękny, ale poprzedni chyba bardziej mnie złamał. Jednak ten też zasługuje na uwagę (ten walijski akcent, który tak kocham)

https://www.youtube.com/watch?v=UFheE-xEVAU

Kiedy film o Tessie i Willu złamał ci serce

Znalazłam dzisiaj przez przypadek film na yt dotyczący Willa i Tessy. Musze powiedzieć, że już dawno żaden nie złamał mi serca tak jak ten. Jest przepiękny.
Ale polecam przeczytać to, co autorka napisała pod filmikiem, żeby upewnić się, czy dobrze zrozumieliście sceny przedstawione.
Coś przepięknego. Znowu płaczę. A wczoraj nie umiałam się pozbierać pod skończeniu czytania "Opowieści z Akademii Nocnych Łowców".

https://www.youtube.com/watch?v=Uu3rM1jvXKY

poniedziałek, 1 maja 2017

Małe ogłoszenia

1. Mam nadzieję, że opublikowane w kwietniu opowiadanie (a raczej jego kolejna część) Wam się podobało.
2.Przygotowuję się do zbliżającej się nieubłaganie rocznicy - 19 czerwiec = zaczynam pisać nowe opowiadanie (pewnie będę strasznie płakać podczas tworzenia go)
3. Mam pełno nowych pomysłów na opowiadania - także z perspektywy innych postaci, z których punktu widzenia wcześniej nie pisałam, np. Jace'a.
4. Jeśli chcecie poczytać stworzone przeze mnie opowiadania o DA i DM jeszcze w innym miejscu to zapraszam na swój profil na Wattpadzie - CamillaHerondale1899
5. A jeśli chcecie poczytać moje opowiadania (niemal książki) niezwiązane z tematyką powieści Cassandry Clare, ale by po prostu zobaczyć jak piszę to zapraszam także na Wattpada na profil Camilla Fray
6. 4858 - tyle wynosi nowy rekord wyświetleń (ustanowiony w kwietniu). Nawet nie wiecie jak jestem zaskoczona i z Was dumna. Zwłaszcza, że w kwietniu opublikowałam tylko 1 post (przepraszam za to). Sprawiliście, że się wzruszyłam.

Mark potrzebował Kierana - fragment LoS

"- Zawsze cię potrzebowałem Kieran - powiedział Mark. - Potrzebowałem cię, by żyć. Zawsze tak bardzo cię potrzebowałem, nigdy nie miałem szansy, by zastanowić się, czy jesteśmy dla siebie odpowiedni, czy nie.
Kieran usiadł.
- To jest szczere - powiedział po chwili milczenia. - Nie mogę cię tutaj winić."

Czyżby to była scena rozstania? Mimo, że Kierana jakoś mocno nie polubiłam, to jest mi go trochę szkoda.


Zapowiedzi Shadowhunters 2B

Jeśli ktoś ogląda serial (ja nie), to mam dla Was oficjalne zapowiedzi sezonu 2B

https://www.youtube.com/watch?v=EXqLJ-urwko
Czy w końcu między Jace'em a Clary zaiskrzy od nowa? (0:20)?
Dlaczego Sebastian nie ma czarnych włosów? Pewnie od razu pokażą go jako syna Valentine'a lub jego pomocnika. Kolejna rzecz została zepsuta :(

https://www.youtube.com/watch?v=mYK816HjP3Y

https://www.youtube.com/watch?v=V__KP_gtH1w
Przepraszam, ale czy w 0:05 widzicie to samo co ja? Czy Simon i Clary serio...?! Czy twórcy serialu chcą zniszczyć dosłownie wszystko?! Jak dobrze, że nie oglądam tych odcinków, bo tylko bym sobie nerwy zszargała.


Zwiastuny utrwaliły mnie w przekonaniu, że
1. Nie ma sensu oglądać serialu.
2. Film był 100000000000000 razu lepszy.
3. Podziwiam ludzi, którzy oglądają ten serial i im się podoba. Jak Wy to robicie?

Mark flirtuje z Cristiną? - fragment LoS



"Cristina rozłożyła ręce w oszołomieniu, na jej twarzy pojawił się grymas. Mark popatrzył na nią z troską.
- Nie czujesz bólu? - zapytał.
- Nie - odpowiedziała. - A ty?
- Jesteś blisko mnie - powiedział. - Nie ma powodu, żebym czuł się zraniony."


Jak dla mnie to flirt.
Chyba wolę, żeby Mark był z Cristiną a nie Kieranem.
A Wy jesteście team Marktina, czy Kierark?

Zwiastun Lord of Shadows


https://tmisource.com/2017/04/30/watch-lord-of-shadows-book-trailer/


Moje myśli po obejrzeniu zwiastunu:
1. Dlaczego Londyn jest przedstawiony pod wodą?
2. Dlaczego jest pytanie: Would you trade your soulmate for your soul?! Julian (lub Emmo) co ty zrobiłeś (zrobiłaś)?!?! Albo co tobie się stanie?!?!

Chcę LoS! Teraz! Zaraz! :'(