niedziela, 8 kwietnia 2018
Jaime i Dru w bajce "Lew i mysz"
Informacje o bohaterach TLH - Woolsey Scott i Magnus Bane
1. Woolsey pojawia się w TLH, ale jego pojawienie się jest tak naprawdę trochę
słodko - gorzkie, ponieważ ma to związek z Magnusem, a Magnus ani trochę się nie postarzał, podczas gdy Woolsey jest starszy o ponad dwadzieścia lat. Woolsey'owi jest ciężko to znieść, zwłaszcza, że Magnus spotyka się z kimś innym w TLH. Może Matthew mógłby pocieszyć tego wilkołaka i porozmawiać z nim o estetyce.
2. W TLH Magnus będzie spotykał się z kimś, kogo już znamy i o kim słyszeliśmy.
sobota, 7 kwietnia 2018
Usunięta scena z "Demoniczne wieże Alicante" - 2 rozdziału "Miasta Szkła"
"-Gdzie jesteśmy? - wysyczał Simon przez zęby.
- W Alicante - powiedział Jace. - Mieście Szkła.
I gdy Simon tylko się w niego wpatrywał, dodał z lekkim zniecierpliwieniem:
- Jesteśmy w Idrisie. - Wychylił się trochę przez okno. - Widzisz - powiedział, wskazując na wieże. - To są demoniczne wieże. Są zrobione z tego samego tworzywa, co nasze stele i serafickie miecze. Odpychają demony...
- Dlaczego mnie tu przyniosłeś? - zażądał Simon, przerywając Jace'owi lekcję lokalnej geografii.
Oczy Jace'a spotkały się z jego i przez chwilę coś w nich było... coś niemal błagalnego... A potem Jace powiedział:
- Zgodziłeś się. To dla Clary.
- Na nic się nie zgodziłem! - Simon uderzył ramę okna pięścią. Sądził, że to zaboli, ale tak się nie stało; ciągle nie był przyzwyczajony do swojej nowej siły, uderzenie zostawiło wygięcie w kamieniu.
- Poczekaj. - W jego głowie pojawiła się myśl. - Clary... Jest tutaj? - Okręcił się dookoła, jakby oczekiwał ją zobaczyć, ale był tam tylko ten sam pokój z kamienia. - Gdzie ona jest?
Jace przeczesał niecierpliwie włosy palcami.
- Nie ma jej tutaj - Po prostu. Przehandlowałem ją na ciebie.
- Co? O czym ty mówisz? Dlaczego ktokolwiek chciałby mnie zamiast Clary?
- Przeszukaj mnie - powiedział Jace z odrobiną swojej dawnej złośliwości. - Ja na pewno nie, ale Clave jest nieco specyficzne pod tym względem. Mają swoje sposoby...
- Clave? - Simon wpatrywał się w Jace'a. - Przyprowadziłeś mnie tutaj, ponieważ Clave chciało Clary, a ty zgodziłeś się zamiast mnie dać im mnie?
- Wiem... to dość nieczyste zagranie, nieprawdaż? - powiedział wysoki głos. Simon obrócił się i zobaczył Isabelle Lightwood stojącą w progu. Miała na sobie czarne spodnie i przylegającą białą skórzaną kurtkę, na tle której jej włosy wyglądały na niesamowicie czarne. Za nią był jej brat, Alec, w dżinsach i koszulce z długim rękawem z runicznymi znakami wyszytymi na przodzie. - Jace nie powiedział nam, że o tym nie wiedziałeś, dopóki nie przeszliśmy przez Bramę- kontynuowała Isabelle, ignorując mroczne spojrzenie, które posyłał jej Alec. - Mama i tata byli wściekli, ale co mogli zrobić? Clave to Clave, a Jace zawarł z nimi umowę. Nie mogliśmy wrócić, nawet gdybyśmy chcieli.
- Ja nie zawarłem umowy - powiedział Simon. Przeniósł spojrzenie z beznamiętnej twarzy Jace'a na Isabelle - uśmiechającą się jakby to wszystko było grą - na Aleca, który patrzył na niego podejrzliwie niebieskimi oczami i nic nie powiedział. - Na nic takiego się nie zgodziłem.
- Zgodziłeś- powiedział Jace. - Gdy powiedziałeś, że zrobisz wszystko dla Clary. To jest wszystko.
Jace patrzył na niego niemal wyczekująco. Simon czuł iskry gniewu rosnące wewnątrz niego, a później...
- Dobrze. - Odwrócił się od okna. - Powiedziałem, że zrobiłbym wszystko dla Clary, to prawda. Ale wytłumacz mi jedną rzecz: dlaczego tak bardzo nie chcesz Clary w Idrisie?
- Oh, nie obchodzi mnie to, albo ty albo Clary. Bez różnicy - powiedziała Isabelle beztrosko, potem zobaczyła minę Simona i wyrzuciła ręce w powietrze. - Przepraszam, pytałeś Jace'a, prawda?
- Isabelle - powiedział Alec głosem jak warknięcie. Jace tylko patrzył w spokoju na Simona. Przez moment Simon myślał, że w ogóle się nie odezwie. W końcu westchnął.
- Słuchaj, Simon...
- Czy to ten wampir? - zapytał miękki głos od wejścia. W drzwiach stała szczupła nastoletnia dziewczyna, a obok niej wysoki, ciemnowłosy chłopak. Dziewczyna była drobna z świetlistymi czarnymi włosami odsuniętymi z twarzy i z psotną miną. Jej delikatna broda zwężała się do jednego punktu jak u kota. Nie była dokładnie ładna, ale robiła duże wrażenie.
Chłopak obok niej robił więcej niż tylko duże wrażenie. Był prawdopodobnie wzrostu Jace'a, ale wyglądał na wyższego: miał szerokie ramiona i elegancką, niespokojną twarz, same ostre kości policzkowe i czarne oczy. Było w nim coś dziwnie znajomego, jakby Simon poznał go wcześniej, chociaż wiedział, że nigdy wcześniej go nie spotkał.
Czarne zawijasy Znaków wynurzały się zza kołnierzyka koszuli chłopaka, a na jego twarzy był kręty run, tuż nad jego lewym okiem, co zaskoczyło Simona- większość Nocnych Łowców starannie trzymała znaki z dala od swoich twarzy.
- Możemy go zobaczyć? - ciągnęła dziewczyna, wchodząc do pokoju, chłopak tuż za nią. - Nigdy wcześniej nie byłam tak blisko wampira, nie takiego którego nie planowałam zabić. Nie mogę uwierzyć, że moi rodzice pozwolili wam przyprowadzić go do domu.
Obejrzała Simona z góry na dół jakby brała jego miarę.
- Jest słodki, jak na Podziemnego.
- Musisz wybaczyć Aline, ma twarz anioła i maniery demona Moloch - powiedział chłopak z uśmiechem, podchodząc bliżej. Wyciągnął rękę do Simona. - Jestem Sebastian. Sebastian Verlac.
Simonowi zabrało chwilę zorientowanie się, że chłopak oferował swoją rękę Simonowi, by nią potrząsnął. Zszokowany, zrobił tak i przeleciało przez niego znowu te dziwne uczucie: poczucie, że skądś znał tego chłopaka, że był mu znajomy.
- Jestem Simon. Simon Lewis.
Sebastian ciągle się uśmiechał.
- To moja kuzynka, Aline Penhallow. Aline...
- Nie podaję dłoni Podziemnym - powiedziała pospiesznie Aline i poszła, by stanąć przy Jasie. - Naprawdę Sebastian, czasami zachowujesz się tak dziwacznie - powiedziała ze śladem obcego akcentu, zauważył Simon - Nie brytyjskim, nie australijskim, jakimś innym. - Oni nie mają duszy, wiedzy o tym.
Uśmiech Sebastiana zniknął.
- Aline...
- To prawda. Dlatego nie mogą widzieć się w lustrze, ani stać w blasku słońca.
Bardzo powoli, Simon zrobił krok do tyłu w krąg słońca przed oknem.
Poczuł gorąco słońca na swoich plecach, włosach. Jego cień się pojawił, długi i ciemny, wzdłuż podłogi, niemal docierając do stóp Jace'a.
Aline złapała drżący oddech, ale nic nie powiedziała. To Sebastian się odezwał, patrząc na Simona z ciekawością w czarnych oczach
- Więc to prawda - powiedział. - Lightwoodowie mówili, ale nie sądziłem...
- Że mówiliśmy prawdę? - zapytał Jace. - To prawda. Dlatego Clave tak bardzo się nim interesuje. Jest wyjątkowy.
- Raz go pocałowałam - powiedziała Isabelle, nie do końca do kogokolwiek w szczególności.
Brwi Aline gwałtownie się uniosły.
- Naprawdę pozwalają wam robić to co chcecie w Nowym Jorku, prawda? - zapytała, brzmiąc na wpół z przerażeniem, na wpół z zazdrością. - Pamiętam ostatni raz, gdy cię widziałam, Isabelle, nawet nie zaczęłabyś rozważać...
- Gdy się ostatnio widzieliśmy, Isabelle miała osiem lat - powiedział Alec. - Rzeczy się zmieniają. A teraz, zamierzamy tak tutaj stać przez resztę dnia, czy zejdziemy na dół, by znaleźć coś do jedzenia - o czym dyskutowaliśmy zanim Jace poszedł sprawdzić co u Simona.
- Mógłbym coś zjeść - powiedział Simon i uśmienął się szeroko do Aline, wystarczająco, by pokazać jego zaostrzone kły. Aline krzyknęła.
- Przestań, Lewis - powiedział Jace. - Możesz pójść z nami na dół, jeżeli obiecasz, że będziesz się odpowiednio zachowywać.
- Lewis? Teraz zwracasz się do mnie moim nazwiskiem?
- Stwierdziłem, że to lepsze niż "wampir" - powiedział Jace, gdy wszyscy zaczęli opuszczać pokój, a Simon musiał się zgodzić, że to wszystko było prawdą. " (tłumaczenie własne)
Rodzina Carstairs w The Last Hours
1. Akcja książki rozpoczyna się gdy wybucha skandal z udziałem rodziny Carstairs
2. Elias jest ich ojcem i to dużo znaczy w tamtych czasach - powinien być panem domu, jest także rasy białej : to on jest tym z siłą i przywilejami, tym, który według społeczeństwa, powinien być w stanie opiekować się i chronić swoją rodzinę, gdy przychodzą kłopoty. Zamiast tego przyniósł swojej rodzinie wielkie kłopoty.
3. Alastair, który nigdy nie był blisko ze swoim ojcem, jest teraz na niego wściekły i desperacko chce to wszystko rozwiązać
4. Cordelia zawsze uważała się za podobną do taty, podczas gdy Sona i Alastair są do siebie podobni - są osobami cichymi, które trzymają się na uboczu, nie są werbalnie czy fizycznie czuli, a serdeczna Cordelia zastanawia się jak zadowolić matkę i czy jej brat ją kocha.
5. Nad Eliasem wisi okropne oskarżenie (dowiemy się jakie), a Cordelia, która chce wierzyć swojemu ojcu, która chce kochać i wierzyć im wszystkim, musi zapytać się czy jej rodzina jest w stanie przetrwać tą walkę w nienaruszonym stanie.
piątek, 6 kwietnia 2018
Nowe informacje o bohaterach TLH - Sona Carstairs
1. Cordelia i jej mama, Sona, mają skomplikowaną relację i są w skomplikowanej sytuacji, ale jedną z rzeczy o TLH jest to, że dzieci zostały wychowane w tradycji głoszonej poprzez opowiadane historie i jak to wpływa na ich życia i miłości. Sona podzieliła się swoją miłością do perskiej literatury z Cordelią i Alastairem, a to wpływa na wiele rzeczy, które cytują i na sposób ich myślenia.
2. Sona ukrywa przed swoją córką, Cordelią, wielki sekret...
czwartek, 5 kwietnia 2018
Tessa, Will i Jem w "The Eldest Curses"
1. Tessa pojawia się w "Red Scrolls of Magic" i w pewnym sensie rozpoczyna akcję w książce przez powiedzenie Magnusowi i Alecowi pewnych zaskakujących wieści.
2. W "Lost Book of the White" gang jedzie do Szanghaju (tak, Jace i CLARY, Simon i Isabelle dołączają się, by dręczyć biednego Magnusa i Aleca swoją obecnością) i spotykają się z rodziną Ke, rodem Nocnych Łowców, z którego pochodzi Jem.
3. Will jest obecny tylko we wspomnieniach, ponieważ w w czasie akcji książki nie żyje od wielu lat.
środa, 4 kwietnia 2018
Urodziny Jonathana Morgensterna
Kitty w baśni
wtorek, 3 kwietnia 2018
Skąd pomysł na Clave
1. Organizacja Nefilim jest czymś w rodzaju organizacji religijnej, bo przecież sami Nocni Łowcy mają niemal swoją własną religie.
2. Cała struktura powstała na podstawie Kościoła Katolickiego: Clave jest zaadaptowane z Konklawe - spotkania kardynałów zwoływanego by wybrać nowego papieża
3. Cisi Bracia są w pewnym sensie mnichami
4. Jest Inkwizytor itd.
poniedziałek, 2 kwietnia 2018
Nowe informacje o bohaterach TLH - Alastair Carstairs
1. Alastair jest skomplikowaną duszą.
2. Toczy wojnę z samym sobą (a także z innymi).
3. Jak już zauważyliśmy w "Nic prócz cieni", Alastair mówi i robi okropne rzeczy.
4. Cordelia kocha swojego brata, ale go nie rozumie.
5. Lucie uważa, że pod pewnym względem Cordelia i Alastair są jak kot i pies - nie dogadują się, ponieważ mają całkowicie różne natury i sposoby na wyrażanie siebie. Na przykład, Cordelia jest ciepłą dziewczyną, która bardzo pokazuje co czuje werbalnie i za pomocą gestów. Alastair wcale taki nie jest, więc Cordelia zastanawia się ze smutkiem, czy jej brat ją kocha.
6. Najgorszym nawykiem Alastaira jest to, że powtarza wszystkie swoje złe decyzje, mimo że jest to dla niego niekorzystne
7. Alastair zachowuje się dziwnie w towarzystwie Jamesa, który różni się od wszystkich swoim demonicznym dziedzictwem, ponieważ ostracyzowanie kogoś innego, sprawia, że Alastair czuję sie bardziej jakby należał.
8. Alastair nie miał łatwo w Akademii, ale to nie znaczy, że musiał tak utrudniać życie Jamesa.
9. Alastair jest pełny goryczy i to nie jest dobre dla ludzi - nienawidzi i jest zazdrosny o Jamesa, nienawidzi i gardzi Matthew, uważa, że Christopher jest gburem, ale także nienawidzi samego siebie.
10. Alastair farbuje włosy, przestał śpiewać pieśni ghazal, co kiedyś kochał robić, czuje się bardzo odpowiedzialny za dobro mamy i siostry: nie jest szczęśliwą osobą.
I tak go nie lubię (i nie wiem czy kiedykolwiek polubię)


