Wieża była wysoka i pokryta dzikimi różami, ale dzielna wojownicza księżniczka i tak się na nią wspięła, by otrzymać miłość od pięknej dziewicy faerie.
Aline i Helen jako bohaterki "Roszpunki".
Po fragmencie "Red Scrolls of Magic", Helen wydaje mi się taką niezależną młodą kobietą dążącą za wszelką cenę do celu i może chodzi w tym przedstawieniu o to jak Aline odnajduje drogę do jej czułego wnętrza...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz